W cieniu Babiej Góry- co tam się wydarzyło?

Zagadka z przeszłości czy też niewyjaśnione morderstwo, to coś co fani kryminałów kochają przecież najbardziej. W książce “W cieniu Babiej Góry” autorka Irena Małysa postanowiła połączyć oba te wątki dzięki czemu nie tylko stworzyła ona wyjątkowo interesującą historię, ale także książkę, która ma miejsce w polskiej Babiej Górze. Miejsce to mogłoby się wydawać ostoją spokoju nie tyko dla czytelników, ale także każdej osoby spragnionej spokoju oraz bliskości natury.

Babia Góra – co się tam wydarzyło?

Babia Góra jest miejscem, które na pozór mogłoby stanowić raj dla fanów natury. Górskie szlaki, piękne widoki, czyste powietrze, szlaki górskie dla niestrudzonych wędrowców. Mogłoby się wydawać, że nic nie może zmącić tego spokoju. Jednak w 1969 roku wydarzyła się tam katastrofa lotnicza, która nie tylko zmąciła niczym nie zmąconą dotychczas aurę góry, ale także stała się częścią fabuły książki “W cieniu Babiej Góry“. Autorka Irena Małysa nie tylko zręcznie stworzyła historię, która na nowo przypomina co wydarzyło się w nie tak odległej przeszłości, ale także splata ją z nowymi wydarzeniami, które miały miejsce w książce.

Basia Zajda to bohaterka stworzona przez Irene Małysa, która tak jak większość styranych ludzi stara się znaleźć ukojnie w rodzinnych stronach. Spotyka tam na ponownie swoją starą przyjaciółkę, która w odróżnieniu od Basi ma się świetnie. Jednak czy na pewno? Po nocy, która miała być czasem relaksu dla obu kobiet staje się jasne, że Izabella już więcej nie będzie oglądać Babiej Góry własnymi oczami. Została ona zamordowana, a w dodatku nie wiadomo przez kogo.

Kim jest Basia Zajda?


Basia Zajda to główna bohaterka najnowszej książki Irany Małysa. Jest ona policjantką jednak na razie nie wykonuje czynnie swojej służby. Właśnie stwierdziła, że opuszcza gwarny Kraków i wybiera się w rodzinne strony. Tam liczy na chwilę wytchnienia i zapomnienie o swoich lękach, które ją prześladują. Niestety, nawet tam nie zazna spokoju. Jej dawna przyjaciółka zostaje zabita. Co teraz? Nie może ona tak po prostu teraz wyjechać czy też zapomnieć. Musi sama wziąć sprawy w swoje ręce i zbadać sprawę. Tylko czy uda się jej to? Poszlaki prowadzą do dawnego zalotnika zarówno Izy jak i Basi jednak czy zbrodnia z zazdrości to właśnie to co się wydarzyło? Irena Małysa nie zdradza czytelnikowi odpowiedzi na to pytanie przed końcem książki. By się dowiedzieć co tak naprawdę się wydarzyło trzeba podążać śladami zbrodni oraz wsłuchać się w wiatr halny Babiej Góry. “W cieniu Babiej Góry” już w księgarni.