“W cieniu Babiej Góry” skąd inspiracja na książkę?

Książki, które wywierają emocje to prawdziwa gratka dla fanów twórczości takich pisarzy jak Stephen King czy Jo Nesbø. Jednak na rodzimym podwórku mamy również pisarzy, którzy talentem oraz pomysłowością dorównują tym twórcom, którzy znani są na międzynarodowej scenie. O kim mowa? Irena Małysa to pisarka, która nie tylko zajmuje się twórczością. Jest ona także pedagogiem specjalnym. Teraz postanowiła wydać książkę W cieniu Babiej Góry ze sklepu internetowego taniaksiazka.pl.

Inspiracja autorki podczas tworzenia najnowszej książki – co nią było?

Autorka Irena Małysa podczas jednego z wywiadów wyznała, że jechała obok miejsca, w którym miała miejsce katastrofa lotnicza w 1969 roku. Irena Małysa dokładnie orientuje się w szczegółach tego wydarzenia, co sprawiło, że napisanie historii odwzorowującej dramat tego wydarzenia nie było tak ciężkie do odtworzenia. Pisarka wyznała także, że zawsze zastanawiało ją co się działo na pokładzie samolotu, którego pasażerowie byli świadomi tego, że zaraz czeka ich śmierć. Ostatecznie w wyniku tej tragedii zginęły 53 osoby, co stanowiło nie małą stratę dla wielu rodzin. Otrząśnięcie się po takim wydarzeniu musiało być również ciężkie dla tych osób, które wiedziały co stało się z ich bliskimi. Małysa, która sama jest pedagogiem mogła doskonale zdawać sobie z tego sprawę. “W cieniu Babiej Góry” nie będzie jednak opisem tego zdarzenia, a odrębną historią, która będzie się przeplatać z kryminalną historią, w której policjantka Basia Zajda musi zmierzyć się z morderstwem swojej przyjaciółki.

Babia Góra – co o tym miejscu sądzi autorka?

Babia Góra to także miejsce, z którym autorka Irena Małysa jest związana osobiście. To właśnie z tego miejsca pochodzi jej mąż oraz ona sama zamieszkała tu już kilkanaście lat temu. W trakcie tego czasu zdążyła zapoznać się z miejscowymi obyczajami oraz tradycją, która została pisarce przekazana z ust ludzi, którzy spędzili w tym miejscu całe swoje życie. Dlatego też na kartkach książki można znaleźć wiele folklorystycznych odniesień, które przeplatają się z kryminalną historią. Przyroda zdaniem autorki jest czymś co stanowi nieodłączną część tożsamości wszystkich górali. Stare zwyczaje według autorki nie powinny być zapomniane, a raczej kultywowane i pielęgnowane przez następne pokolenia. Sama autorka również stara się żyć zgodnie z tą myślą. Uważa ona, że góralska kultura jest częścią jej tożsamości. “W cieniu Babiej Góry” jest zatem nie tylko kryminałem, ale także wielowątkową opowieścią, gdzie czytelnik nie może się nudzić.